Inne strony: GAMMA DISCOVER

Edutainment rozwoju kompetencji i integracji

Usiądźmy wygodnie w fotelu, popatrzmy w niebo za oknem i zobaczmy dział HR za pięć lat. Jakimi metodami będzie pracował, przed jakimi wyzwaniami  stanie, czego organizacja będzie od niego oczekiwać?  Nowe pokolenia niosą ze sobą zmiany. Zapraszamy na intelektualną wyprawę po metody, które pomogą działom HR zmierzyć się z nowymi wyzwaniami, jakie stawiają przed nami nowe pokolenia  pracowników – pokolenie Y, a w niedługim czasie pokolenie Z.
zdjęcie - Edutainment rozwoju kompetencji i integracji

Edutainment rozwoju kompetencji i integracji

Pokolenie Y przyniosło ze sobą nową  hierarchię wartości, własny styl pracy, przekonania, a także nowe potrzeby i możliwości  - przyniosło zmianę.  Nie wystarczy jedynie zrozumieć siły napędzające postawy i zachowania tego pokolenia. Potrzebujemy także nowych metod, nowego podejścia, aby nimi skutecznie zarządzać, motywować, wspierać ich w rozwoju i w pełni zaangażować ich potencjał intelektualny.  Potencjał intelektualny nierozerwalnie wiąże się z mózgiem.

Praktycznie cała wiedza na temat pracy mózgu, jaką dysponuje ludzkość, pochodzi z ostatnich 50-ciu lat. Szczególny przełom w badaniach nad mózgiem przyniosło 20 ostatnich lat. Choć badacze i naukowcy twierdzą, że o mózgu nadal nie wiedzą nic, że wciąż pozostaje on zagadką,  prowadzą  intensywne badania, które pomagają nam coraz lepiej rozumieć naturę tej niezwykłej maszyny, odkrywać różnice międzypokoleniowe i przewidywać wpływ zachodzących zmian technologicznych na potencjał intelektualny nowych pokoleń.

Przeglądając wyniki najnowszych badań  nad zmianami, jakie zachodzą w mózgach ludzi korzystających z nowych technologii cyfrowych, sieci  internetowej, wirtualnej rzeczywistości, możemy wręcz zaryzykować stwierdzenie, że „nowy mózg”, jaki powstaje na naszych oczach stanie się  jednym z ważniejszych wyzwań dla działów HR.  W percepcji „nowego mózgu” spłaszczają się hierarchie, upadają autorytety, przestają działać „kije i marchewki”, przestaje działać władza formalna.  Zatem udajmy się na krótką wyprawę badawczą, podczas której zajmiemy się specyfiką pracy mózgu –jej aspektami ważnymi z punktu widzenia zarządzania i rozwijania kompetencji pracowników w organizacji.

Mega magazyn i jego zasoby

Badania nad mózgiem pokazują, że mózg ma potężne zasoby, które na skutek określonych nawyków w życiu codziennym mogą spowodować, że człowiek wykorzystuje go znacznie poniżej jego możliwości. Ludzki mózg można porównać do Mega Magazynu możliwości, który przez całe życie ludzkie może pozostawać niemal zamknięty lub zaledwie uchylony, ponieważ człowiek korzysta z niego nieefektywnie, stosuje metody pracy i nauki, które pozostają w sprzeczności z tym, jak funkcjonuje jego mózg. Nie chodzi tutaj o rozpowszechnione twierdzenie, że człowiek wykorzystuje zaledwie 10% swojego mózgu.  Współcześni badacze, m.in. Barry Gordon, Barry Beyerstein, czy Andrzej Wróbel  z PAN (aby także przytoczyć rodzimych badaczy), uważają, że jest to w 100%  błędne przekonanie.  Powołując się na wyniki badań i zgromadzoną zaktualizowaną wiedzę o mózgu, badacze twierdzą, że mózg zawsze pracuje całą swoją „masą” niezależnie od złożoności zadania. Nawet najprostsza czynność, taka jak obserwacja muchy na nagiej ścianie, angażuje cały mózg1.

Co więc oznacza nieefektywne wykorzystanie mózgu? Spośród wielu czynników, które powodują, że nasz mózg zaczyna pracować nieefektywnie, zajmiemy się trzema.  Mózg pracuje nieefektywnie, kiedy  nie ma dostępu do stanu zasobnego, kiedy przez długi czas zajmuje się jednym typem zadań i kiedy ma nadmiar fali beta.

Stan zasobny, to stan w którym mózg ma równy dostęp do trzech energii: siły, empatii i radości.  Jeśli spojrzeć na te trzy energie z chemicznego punktu widzenia, to kryją się za nimi kolejno: adrenalina, oksytocyna, endorfiny. Jeśli  któraś z tych substancji nadmiernie dominuje przez długi czas, człowiek zaczyna przejawiać agresję (pod nadmiernym wpływem adrenaliny), tendencję do uległości2  (pod nadmiernym wpływem oksytocyny) , cynizm i tendencję do trywializacji (pod nadmiernym wpływem endorfin).  Równoważenie trzech energii (na przykład poprzez aktywność sportową, ćwiczenie pozycji percepcyjnych, zabawę), czyli świadome zarządzanie poziomem wymienionych związków chemicznych, zapewnia mózgowi dostęp do zróżnicowanych zasobów, jakie posiada, co przekłada się na znajdowanie wysokiej jakości, twórczych i konstruktywnych rozwiązań.

Synchronizacja i naprzemienne wykonywanie różnych typów zadań to kolejny sposób na zwiększanie wykorzystania zasobów mózgu.  Zadania wykonywane na siedząco powinniśmy przeplatać zadaniami wykonywanymi w ruchu, zadania analityczne przeplatać zadaniami wymagającymi syntezy, zadania matematyczne łączyć z humanistycznymi, zadania odtwórcze równoważyć zadaniami wymagającymi twórczego myślenia.  Doskonałe źródło metod w tym zakresie i inspiracji do równoważenia energii oraz różnych typów zajęć jest książka Michaela J. Gelba, Myśleć jak Leonardo da Vinci3.

Trzecim czynnikiem, którym się zajmiemy, są fale mózgowe.  Identyfikujemy cztery rodzaje fal mózgowych, które można sprawdzić za pomocą EEG - alfa, beta, theta i delta. Fale beta od 12 do ok. 28 Hz odznaczają się małą amplitudą, są zdesynchronizowane. Te fale dominują w mózgu podczas zwykłego rytmu zajęć, w stanie gotowości. Charakteryzują pracę mózgu w codziennej aktywności, percepcji zmysłowej i pracy umysłowej. Fale alfa dominują w momencie budzenia się, zasypiania, medytacji, hipnozy, głębokiego relaksu. W tym stanie mózg uczy się w przyspieszonym tempie. Jest to główny zakres fal, w którym przebywają dzieci – do roku ok. 14, dlaczego dzieci uczą się bardzo szybko, znacznie szybciej niż dorośli. Fale theta są charakterystyczne dla snu. Zakres o częstotliwości  4–7 Hz. Fale theta są najczęściej występującymi falami mózgowymi podczas medytacji, transu, hipnozy, intensywnego marzenia, intensywnych emocji. Świadomość przy tej częstotliwości pozwala na kontrolowanie bólu fizycznego, a w skrajnych przypadkach nawet krwawienia. W  tej częstości tok myśli staje się niespójny i zanikają związki logiczne, co można zaobserwować na przykładzie marzeń sennych. Fale delta - od ok. 0,5 do 3 Hz, czyli wysoka amplituda. Występują w stanie najgłębszego snu, podczas głębokiej medytacji, także u małych dzieci i w przypadkach niektórych rodzaju uszkodzeń mózgu.

Zwykła aktywność codzienna wiążę się z falami beta, które dodatkowo wzmacniają media, wielozadaniowe życie oraz tempo. Dominacja fal beta zmniejsza wykorzystanie zasobów mózgowych. Im bardziej zwiększamy udział fal typu alfa w pracy mózgu, tym bardziej zwiększamy jego chłonność, tempo tworzenia nowych połączeń nerwowych, zdolność uczenia się, poszerzamy świadomość, pogłębiamy rozumienie. Można nauczyć się wywoływania fal alfa poprzez specjalne ćwiczenia oraz słuchanie odpowiedniej muzyki. Najprostsze i bardzo skuteczne ćwiczenie dostępne każdemu to ćwiczenie oddychania – głębokiego oddychania przeponą, przy jednoczesnej koncentracji na każdym wdechu i wydechu. 5 minut takiego ćwiczenia powtórzonego rano i wieczorem przynosi odczuwalne efekty już po tygodniu.

Stan równowagi warunkuje zdrowie.  Równowagę możemy określić jako odpowiednie proporcje, przeciwważenie się kontrastów i sprzeczności, odpowiednie dopasowanie do siły bodźca, kompensowanie braków i redukowanie nadwyżek. Inaczej możemy to ująć jako dążenie do homeostazy. Homeostaza to nie spoczynek, równowaga to nie stan trwania, ale ciągły taniec, ruch, balansowanie. Homeostaza jest niezbędnym warunkiem prawidłowego funkcjonowania każdego organizmu.  Choroby u swego podłoża mają zaburzenia mechanizmów utrzymania homeostazy.
Ćwiczenia, które możemy wykonywać codziennie, aby wciąż na nowo wchodzić w stan równowagi obejmują:

  • Ćwiczenia ruchowe naprzemienne.  
  • Żonglowanie piłeczkami lub / i apaszkami4 .
  • Ćwiczenia typu „umysłowy jogging”5.
  • Ćwiczenia oddechowe i medytacyjne.
  • Tworzenie map myśli6.
  • Ćwiczenia myślenia analitycznego, syntetycznego, lateralnego7.
  • Trening twórczości8.

Nauka myślenia

Pewien bogaty biznesmen odpoczywał na wakacjach na Riwierze. Pewnego dnia otrzymał telefon z domu. Dzwonił jego lokaj. „Bardzo mi przykro, proszę Pana, mam smutną wiadomość. Mimo wszystko uznałem, że powinienem Pana zawiadomić. Pana ukochany kot, nie wiadomo jak, dostał się na dach i z niego spadł. Ogromnie mi przykro – kot nie żyje.”  Lokaj, spodziewając się rozpaczy swojego chlebodawcy, ogromnie się zdziwił reakcją biznesmena, który krzyknął: „Nie wierzę! Niczego cię nie nauczyli w szkole?!” Lokaj próbował się tłumaczyć, ale biznesmen ciągnął: „Nie wyskakuje się wprost z taką wiadomością. Złe wieści trzeba przekazywać stopniowo. Należało mi przekazać tę wiadomość stopniowo, abym był przygotowany na przyjęcie tej najgorszej wersji. Np. mogłeś mi wysłać smsa „Pana kot jest na dachu”, potem maila „Kot jednak spadł z dachu…” Potem mogłeś zadzwonić i powiedzieć, że kot jest w stanie krytycznym i rokowania są kiepskie. W ten sposób przygotowałbyś mnie na najgorsze.

Ostatecznie mogłeś wysłać maila „Kot nie żyje”. Tak się przekazuje złe wiadomości.  Lokaj uniżenie przeprosił i zapewnił chlebodawcę, że będzie stosował jego wskazówki i taka gafa, jaką zrobił, więcej się nie powtórzy. Biznesmen w ciągu kilku kolejnych dni uspokoił się i znów zaczął czerpać przyjemność z wakacji. Gdy pewnego popołudnia wygrzewał się na brzegu hotelowego basenu pijąc drinka otrzymał smsa „Pana matka jest na dachu…” Tę anegdotę zaczerpnęłam z książki Doni Tamblyn Śmiej się i ucz. 95 sposobów wykorzystania humoru do zwiększenia efektywności nauczania i szkolenia.  Anegdotę uważam za niezwykle cenną i celną – barwnie i metaforycznie opisuje największy problem systemów edukacyjnych – od tych szkolnych po szkoleniowe. Ten problem możemy nazwać „problemem lokaja”, którego główna bolączka polega na skazywaniu siebie i uczących się na reprodukcję, czyli bezmyślne odtwarzanie.

Od lat uporczywie pytam uczestników warsztatów, kursów, seminariów, kto z nich chodził do szkoły, w której nauczano przedmiotu takiego jak „Myślenie” albo „Kurs myślenia?”, „Narzędzia myślenia”? Z rzadka jedna lub dwie osoby podnoszą ręce i mówią, że chodzili na kurs twórczego myślenia, ale poza szkołą.  Miażdżąca większość  nigdy w szkole ani na studiach nie miała kontaktu z zajęciami poświęconymi  temu, jak myśleć.  Nadal praktycznie nie uczymy się, jak efektywnie myśleć, a właśnie współcześnie stało się to bardziej potrzebne niż kiedykolwiek wcześniej. Mamy nadmiar informacji i nie potrafimy skutecznie jej obrobić.  W praktyce okazuje się, że brakuje nam metod, narzędzi, które usprawniłyby korzystanie z naszego mózgu i umysłu. Szkolni  nauczyciele i wykładowcy nie uczą nas, jak myśleć. Uczą jedynie, jak powtarzać. Absolwenci szkół idą do  organizacji, stają się członkami zespołów, pracownikami  działów. Oczekujemy, że będą twórczy, samodzielni, innowacyjni…. Tymczasem okazuje się, że powielają stare wzorce, a ich potencjał intelektualny pozostaje uśpiony.

Powodów, aby nie uczyć ludzi narzędzi myślenia można wymienić wiele. Kilka najbardziej oczywistych to:

  • Myślenie nigdy nie było przedmiotem nauczania, więc nie ma powodu zajmować się tym obszarem.
  • Ojcowie zachodniej filozofii, tacy jak Sokrates, Platon, Arystoteles  uważali, że trzeba zdobyć wiedzę, a gdy się ją zdobędzie, wszystko z niej wypłynie. Nikt z nich nie zajmował się tym, jak myśleć.
  • Panuje przekonanie, że wystarcza przekazywanie informacji i instrukcji, jak postępować w sytuacjach modelowych.
  • Powszechne także jest przekonanie, że myślenia człowiek uczy się automatycznie przy okazji innych zajęć.
  • Panuje również przekonanie, że myślenia jako takiego nie można się nauczyć.
  • Wielu nauczających uważa, że nie ma praktycznego sposobu, aby nauczać myślenia.
  • Wreszcie popularna jest opinia, że wystarczy analiza, ocena i argumentacja – kiedy usunie się fałsz za pomocą analizy, reszta przyjdzie sama.

Tymczasem okazuje się, że to nie analiza, ocena i argumentacja odgrywają istotną rolę, ale percepcja. Percepcja jest najważniejszym etapem myślenia. Percepcja, czyli sposób w jaki patrzymy na świat, co bierzemy pod uwagę, jaką strukturę nadajemy otoczeniu. Niemal wszystkie błędy myślenia, to błędy percepcji, twierdzi  David Perkins z Harward University. Jeśli popełniamy błędy na etapie percepcji, nie uratuje nas ani wspaniała analiza, ani ocena, ani argumentacja. Będziemy trwać w błędzie. Skrót GIGO pochodzi z doświadczeń pierwszych lat informatyki. Oznacza on, że zakładając, iż komputer pracuje bez zarzutu, jeśli wprowadzimy w niego błędne dane, otrzymamy błędne rezultaty (garbage in garbage out). Dokładnie ta sama zasada stosuje się do procesu myślenia. Jeśli percepcja jest błędna, najbardziej logiczna analiza doprowadzi do nieprawidłowej odpowiedzi. Doskonała logika argumentacji nie stanowi o doskonałości odpowiedzi.  Pewność logiki da nam raczej fałszywą arogancję, z którą będziemy trzymać się fałszywej odpowiedzi.

Firma szkoleniowa Gamma. Oferujemy wysokiej jakości szkolenia dla kierowników jak również szkolenia dla administracji publicznej. Zobacz również nasze szkolenia eksperckie i związane z Team buildingiem.

Neuronauka

To jedna z najbardziej optymistycznych dziedzin. Dostarcza  nam dowodów na to, że możemy kształtować swoje mózgi, że mamy do ostatnich lat swojego życia możliwości zmiany wzorców myślenia, kształtowania percepcji i rozwoju intelektualnego. Neuronauka to interdyscyplina naukowa zajmująca się badaniem układu nerwowego. Neuronaukowiec uważa,  że myśli, reakcje, emocje są efektem mechanizmów biologicznych, że można poznać te mechanizmy i zbudować ich model,  aby następnie go użyć np. w celu rozwijania indywidulanych zdolności intelektualnych. 
Neuronauka składa się z kilku dziedzin, takich jak:

  • Neurobiologia - zajmuje się zjawiskami na poziomie komórkowym i subkomórkowym.
  • Neurofizjologia - zajmuje się przetwarzaniem informacji przez systemy neuronalne (uwaga, pamięć, emocje).
  • Neuroinformatyka - zajmuje się stosowaniem w neurobiologii  metod pomiarów, analizy i modelowania pochodzących z nauk fizycznych.
  • Neurokognitywistyka  -  nauka łącząca psychologię z biologią i informatyką;  zajmuje się badaniem i opisem procesów poznawczych w kontekście badań nad funkcjonowaniem mózgu.

Nikt z nas nie musi być badaczem  i specjalistą w dziedzinie neuronauki, aby móc czerpać z jej osiągnieć. Potrzebujemy przeglądu najważniejszych wniosków i ich adaptacji do pracy w kontekście wyzwań, jakie przed nami stawiają pracownicy z różnych pokoleń.

Neuronauka o mózgu

Neuronauka przyniosła nam między innymi następujące  odkrycia, ważne z punktu widzenia tych, których praca wiąże się z rozwojem umiejętności i  kompetencji osób w różnym wieku.

  • Mózg pracuje jako całość, wielokierunkowo i symultanicznie.
  • Jest plastyczny i zdolny do ciągłej adaptacji.
  • Sposób zapamiętywania informacji przez mózg  można porównać do działania „wielkiego sita”.
  • Tworzy cztery ścieżki pamięci.
  • Tworzy niepowtarzalną dla każdego człowieka  „mentalną mapę” rzeczywistości i „modalne reprezentacje”.
  • Uwielbia różnorodność i zabawę.

Mózg pracuje jako całość, wielokierunkowo i symultanicznie

W pracy zbiorowej  Mózg a zachowanie PWN 2012 w rozdziale o lateralizacji funkcji psychicznych w mózgu człowieka czytamy: Nie da się dziś utrzymać poglądu o dychotomicznym podziale kompetencji między półkulami. Nie da się utrzymać poglądu, że lewa półkula odpowiada za funkcje werbalne, analityczne, logiczne myślenie, planowanie linearne i operacje liczbowe; a prawa zajmuje się funkcjami wzrokowo- przestrzennymi, zadaniami kreatywnymi, muzyką, marzeniami… Wzorzec asymetrii półkulowej wyłaniający się z najnowszych badań jest znacznie bardziej skomplikowany niż uważano. Nawet funkcje mowy, które tradycyjnie uważano za domenę lewej półkuli, wymaga zaangażowania obu. Np. rozumienie emocjonalnej warstwy języka nie może mieć miejsca bez udziału prawej półkuli. Mózg jest asymetryczny. Każde zadanie jakie człowiek wykonuje (behawioralne, umysłowe) wymaga współdziałania wielu systemów, podsystemów, modułów zlokalizowanych asymetrycznie w dwóch półkulach.

Wyodrębnianie ośrodków specjalizacji półkulowej w świetle najnowszych badań pozostaje raczej czymś umownym. Mózg pracuje jako niepodzielna całość. Integracja informacji z każdej z półkul zapewnia spójność działania i decyzji człowieka oraz warunkuje jego  jednolitą świadomość. W świetle tych odkryć stwierdzenia w stylu  „nie mam talentu do nauk ścisłych, ponieważ wymaga to zdolności lewopółkulowych, a ja jestem prawopółkulowy” lub „u niektórych ludzi dominuje lewa półkula mózgu, a u innych prawa” pozostają w sprzeczności z tym, czego dowiedzieliśmy się z badań.

Aby zobrazować, na czym polega asymetria funkcjonalna półkul posłużymy się kilkoma przykładami.   Do niedawna funkcjonowała opinia, że za mowę odpowiedzialna jest wyłącznie lewa półkula. Tymczasem  z badań dowiadujemy się, że obie półkule mózgu biorą aktywny udział w wytwarzaniu i rozumieniu mowy. U ponad 95% osób praworęcznych i ok. 80% leworęcznych podczas mechanicznego wytwarzania mowy oraz rozumienia znaczenia słownikowego uaktywniają się ośrodki w lewej półkuli.  Równocześnie aktywizują się ośrodki w prawej półkuli, które  zajmują się emocjonalnym tonem wypowiedzi, rozumieniem humoru, ironii i innych treści wyrażających emocje.
Inna różnica w lateralizacji pracy półkul dotyczy samych emocji. Lewa półkula pozostaje związana z wyrażaniem radości, natomiast prawa -  z wyrażaniem strachu, gniewu, wstrętu oraz rozpoznawaniem objawów stanu emocjonalnego u innych ludzi.

Mózg przyjmuje i przetwarza informacje w całej swojej masie jednocześnie. Dzieje się to w formie impulsów elektrycznych i reakcji chemicznych za pomocą neuroprzekaźników. Neuroprzekaźniki, gdy zostają wypuszczane z synaps, mają za zadanie pobudzić wielokierunkowo kolejne neurony. Każda informacja docierająca do mózgu  zostaje pofragmentowana i rozesłana po całym mózgu.

Wyobraźmy sobie, że pewna kobieta wchodzi do banku i przynosi czek na 100 000 zł. Chce go zdeponować. Doradca mówi: „Naturalnie, proszę chwilę poczekać, kilka drobnych formalności…”, a następnie drze czek na miliony kawałeczków, które rozsypuje po całym banku. Miesiąc później ta sama kobieta wraca do banku i mówi doradcy, że chce zrealizować czek, który zdeponowała miesiąc temu. „Ależ naturalnie, proszę o kilka sekund cierpliwości, kilka drobnych formalności” – mówi doradca i po mniej niż sekundzie zjawia się ze scalonych czekiem.  W taki sposób pracuje mózg9.  Podczas słuchania, przyjmowania, oglądania, doświadczania, przetwarzania informacji i ich przekazywania mózg nie klasyfikuje ich na lewo- i prawo-półkulowe. Nie układa informacji w sposób linearny,  nie tworzy „list”. Pracuje wielokierunkowo i symultanicznie.

Mózg jest  plastyczny i zdolny do ciągłej adaptacji.

1 000 000 000 000 000


Co może oznaczać ta liczba? Jedynka i 15 zer. Być może niektórzy pomyślą, że to kumulacja w Lotto. Między wieloma możliwościami to także liczba połączeń synaptycznych w przeciętnym mózgu. Proces tworzenia się sieci neuronowych rozpoczyna się w niemowlęctwie i trwa przez całe życie. Proces ten pozostaje uwarunkowany stylem życia, zadaniami, jakie ktoś wykonuje, wyzwaniami, z jakimi się mierzy, problemami, z jakimi się zmaga.

Przeciętny mózg waży ok. 1400 gramów. Posiada setki miliardów komórek neuronów. Każda komórka ma wypustki – aksony. Aksony łączą się z dendrytami. Połączenia między komórkami  - miejsca komunikacji między komórkami – to synapsy.  Liczba połączeń synaptycznych w przeciętnym mózgu – to milion razy miliard, czyli jedynka i 15 zer.  Liczba połączeń ciągle się zmienia. Osiąga największy poziom we wczesnym etapie życia człowieka.

U dwuletniego dziecka synapsy koncentrują się, osiągając największą liczbę, w płacie czołowym. W okresie dojrzewania liczba synaps zmniejsza się do około 60%, a następnie wyrównuje się do końca życia. Tworzenie nowych połączeń synaptycznych można świadomie stymulować, niezależnie od wieku. Twierdzenia typu „starych drzew się nie przesadza”, „nie nauczysz starego psa nowych sztuczek” nie mają już naukowego uzasadnienia.

Wielkie Sito

Potencjalnych połączeń synaptycznych istnieje nieskończenie wiele. Na drodze ewolucji mózg rozwinął funkcje selektywne, inaczej mówiąc nauczył się chronić przed „przegrzaniem”, to znaczy przyjmuje tylko te informacje, które uznaje za niezbędne, z jakiegoś powodu ważne.  Mózg nie może działać przy zalewie informacyjnym.  [Garry Small, Gigi Morgan, Imózg, jak przetrwać technologiczną przemianę współczesnej umysłowości.] Mózg przepuszcza znacznie więcej informacji niż zatrzymuje. Działa jak sito, które przepuszcza wszystko co nie jest znaczące, czyli wystarczająco duże, żeby nie przelecieć przez oczka sita.

Cztery ścieżki pamięci

Wszystko, czego człowiek doświadcza przychodzi przez zmysły: wzrok, słuch, smak, zapach, dotyk. Pat Wolfe ujmuje sprawę tak: „Naszą wiedzę budujemy z mnóstwa małych fragmentów różnych aspektów danej rzeczy. Te aspekty nie są zdeponowane w jednym miejscu.”10   Mózg dzieli informacje na kawałeczki, drobne cząstki, organizuje je i przechowuje w różnych częściach. Badacze wyróżniają cztery ścieżki pamięci, wg których mózg organizuje informacje do przechowania: semantyczną, epizodyczną, proceduralną i refleksywną. Im więcej ścieżek uruchamiamy podczas uczenia się nowych rzeczy, tym  większe prawdopodobieństwo długotrwałego zapamiętania i łatwego odtworzenia informacji. Informację, która została odebrana i zapisana przez jedną ścieżkę, trudno odzyskać przez inną.

Mapa mentalna i wzorce modalnych reprezentacji

System połączeń neuronowych powstaje na skutek oddziaływania bodźców (informacji) przekazywanych do mózgu poprzez zmysły. W efekcie doświadczeń zmysłowych tworzą się ścieżki pamięci i powstaje  w umyśle mentalna mapa rzeczywistości. W języku neuronauki to system połączeń neuronowych, dla każdego człowieka inny. Treść indywidualnej mapy zależy od treści tego, co przechodzi przez zmysłypowstają wzorce mentalne i dociera do mózgu. Pojęcie „mapy” mentalnej pojawiło się na początku XX w, znacznie wcześniej niż możliwości monitorowania pracy mózgu, z jakich korzystamy dziś. O mapie mentalnej mówił i pisał Alfred Korzybski, polsko-amerykański inżynier, filozof, logik, twórca semantyki ogólnej.11  

Indywidualna mapa mentalna, czyli system połączeń neuronowych, czyli oprogramowanie mentalne to inaczej mówiąc zestaw wzorców organizowania informacji napływających do systemu nerwowego.
Wyobraźmy sobie piękną łąkę, nie tkniętą ludzką stopą. Trawa zielona, sprężysta, pachnąca… Pewnego dnia ktoś po niej przeszedł z jednej strony na drugą i pozostawił za sobą ślad. Po kilku godzinach przeszedł ktoś inny po śladzie pozostawionym przez poprzednika. Ścieżka zarysowała się. Następnego dnia po śladzie przeszło pięcioro osób. Kolejnego dnia ponownie ktoś przeszedł…  i tak powoli powstała całkiem wygodna ścieżka. Z upływem czasu ludzie zaczęli przejeżdżać po ścieżce rowerami, potem samochodami…. Powstała arteria komunikacyjna. Analogicznie powstają wzorce mentalne.12

W procesie postrzegania mózg sprawia, że odbierane informacje organizują się we wzorce. Kiedy wzorzec zostanie utworzony, umysł nie musi dalej analizować czy sortować danych. Potrzebna mu jest tylko informacja uruchamiająca wzorzec. Dalej automatycznie wchodzi na utartą, wydeptaną ścieżkę. Wszystko, co choćby odlegle przypomina znany wzorzec, zostanie w niego wpasowane.

Każda zmiana, każda nowa umiejętność wymaga utworzenia nowego wzorca. Tworzenie nowych wzorców to tworzenie nowych połączeń neuronowych, czyli  rozwój.  Im mniejsza liczba wzorców, którymi dysponuje mózg, tym mniejsza jego elastyczność. Mózg, który dysponuje niewielką liczbą wzorców myśli sztampowo, stereotypowo. Trudniej mu znajdować nowe, niekonwencjonalne rozwiązania, trudniej mu głęboko analizować, dostrzegać to, co nieoczywiste. Osoby, których mózgi pracują wg niewielkiej liczby wzorców i nie tworzą nowych, uważają, że nie mają daru kreatywności, że nadają się bardziej do zadań odtwórczych. Wyniki badań neuronaukowych pokazują nam, że nikt z nas nie jest skazany na ograniczoną, ciągle tę samą liczbę wzorców mentalnych. Możemy tworzyć wciąż nowe wzorce mentalne i na tym właśnie polega tzw. „dar” kreatywności.13  

Różnorodność i zabawa

Najszybciej ze wszystkich grup wiekowych na świecie uczą się dzieci. Dzieje się tak między innymi dlatego, że ich mózgi znacznie więcej czasu niż mózgi dorosłe przebywają w stanie fal alfa oraz się dlatego,  że się bawią i przyjmują różne punkty widzenia – grają role.

Von Restorff był naukowcem, który badał memory men – ludzi o fenomenalnej pamięci. Ustalił, że udawało im się osiągać niezwykłe umiejętności dzięki temu, że ubarwiali zapamiętywane informacje – czynili je pełnymi humoru, niezwykłymi, zadziwiającymi, zabawnymi.  Zabawne i barwne informacje są łatwiejsze do zapamiętania, ponieważ zwiększają w mózgu poziom pobudzenia emocjonalnego i uwagi. Wzmożone pobudzenie zwiększa stopień zapamiętywania zarówno tych barwnych informacji, jak i tych, które pojawiają się bezpośrednio przed i po nich.

Śmiech i zabawa to czynniki zwiększające motywację wewnętrzną i sprawiają, że człowiek chętnie włącza się w coś, co go bawi i daje mu radość. Humor na wiele sposobów pozytywnie oddziałuje na ludzki organizm

  • Redukuje stres i poczucie zagrożenia.
  • Angażuje pamięć wizualną.
  • Angażuje emocje.
  • Daje mózgowi regularne chwile wytchnienia.
  • Nadaje informacjom znaczenia.
  • Podnosi poziom koncentracji.
  • Zbliża ludzi.

Jak rozwijać kompetencje

Stoimy przed pytaniem o nowoczesne i skuteczne metody rozwoju kompetencji. Rozwój kompetencji to zagadnienie związane z szeroko rozumianą edukacją. Najbardziej intensywnie kompetencje rozwijają się w okresie szkolnym. Zatem przypomnijmy sobie własne lata szkolne. Przypomnijmy sobie naszych nauczycieli – osoby odpowiedzialne za rozwój naszej wiedzy i kompetencji. Czego w nich najbardziej nienawidziliśmy?

Możemy mieć wiele za złe nauczycielom, możemy wskazywać na wiele błędów, jakie popełniali. Prawdopodobnie największym ich błędem było (i nadal jest) to, że stosowali metody pracy z młodym umysłem, młodym mózgiem, które pozostawały w opozycji do natury mózgu. To tak, jakby komuś kazać brać udział w maratonie, kazać biec na jednej nodze i oczekiwać rekordów.

W stosunku do pracowników w organizacji pełnimy w pewnym sensie rolę podobną do tej, jaką pełnią nauczyciele. Od nas zależy, jakie metody zastosujemy. Jeśli stosujemy metody  niewłaściwe, pozostające w sprzeczności z naturą pracy mózgu, możemy marnować do 99% zasobów, możliwości, potencjału, jaki każdy pracownik posiada. Jeśli stosujemy metody współgrające z naturą mózgu, wspomagamy tempo i siłę tworzenia i utrwalania w mózgu nowych połączeń synaptycznych, inaczej wzorców mentalnych.

Dlaczego często mówimy, że szkolenia nie przynoszą efektów? Najlepsze szkolenie prowadzone metodą warsztatową może jedynie zainicjować tworzenie się nowych połączeń. Zainicjowane nowe połączenia wymagają utrwalenia, inaczej szybko zanikną.

Firma szkoleniowa Gamma. Oferujemy wysokiej jakości szkolenia dla kierowników jak również szkolenia dla administracji publicznej. Zobacz również nasze szkolenia eksperckie i związane z Team buildingiem.

 

Mix pokoleniowy

Oto perspektywa niejednej organizacji – pokoleniowy mix, czyli trzy, a niedługo nawet cztery pokolenia pod jednym dachem firmy.

Baby Boomers to ludzie urodzeni po II Wojnie Światowej w świecie o narastającym optymizmie i postępującej finansowej stabilności. Byli świadkami zmian takich jak ruchy kobiet, ruch na rzecz praw obywatelskich, ruch na rzecz pokoju w Wietnamie. Postępujący dobrobyt wpłynął na ich rosnącą konsumpcję. Charakteryzuje się ich jako idealistycznych i rywalizujących między sobą.
Pokolenie X to ludzie wychowani przez wczesnych BB. Ludzie z tego pokolenia urodzili się w świecie niepewności ekonomicznej i społeczeństwie o silnych tendencjach rozwodowych. Było świadkiem popularności disco-polo, hip-hop i wprowadzenia nowych technologii takich jak gry komputerowe i  kablowa telewizja.

Pokolenie Y  to ludzie wychowani przez późnych BB, urodzeni w świecie nasilających się konfliktów międzyregionalnych i społecznościowych. Byli świadkami narodzin technologii cyfrowych w komunikacji (e-mail, sms). Cechuje ich optymizm, dobra znajomość nowości technologicznych, świadomość własnego stylu i lojalność wobec wybranych marek.

Pokolenie Z to ludzie przez pokolenie X; urodzeni w świecie, który doświadczył terroryzmu i problemów ekologicznych. Są świadkami powszechnego użycia mediów elektronicznych i technologii cyfrowych; korzystają powszechnie z Internetu i stron społecznościowych. Charakteryzuje się ich jako elastycznych, sprytnych, tolerancyjnych na różnice kulturowe, non-stop online.

Każde pokolenie zostało ukształtowane przez odmienne doświadczenia, które uformowało ich wzorce mentalne. Każde pokolenie mówi innym językiem i jak pokazują nam badania,  inaczej pracują ich mózgi. Choć różnice pokoleniowe i konflikt pokoleniowy nie jest nowym zjawiskiem, nigdy jeszcze nie było tak wielkiej różnicy, jak ta pomiędzy tzw. Cyfrowymi Imigrantami a Cyfrowymi Tubylcami. Wpływ mediów elektronicznych stał się tak ogromny, że stworzył wielką przepaść między grupami pokoleń.  Cyfrowi  Imigranci zostali tak nazwani, ponieważ byli tymi, którzy w swoim życiu oswajali technologie cyfrowe, uczyli się ich języka tak, jak człowiek uczy się języka obcego.  Cyfrowi Tubylcy znają świat pełen technologii cyfrowych. Urodzili się w świecie, w którym był 24-godzinny dostęp do sieci, dostęp do wiadomości 24h, telewizja kablowa i in. Dla nich język technologii cyfrowych jest językiem natywnym.  

Technologia cyfrowa ma potężny wpływ na to, jak kształtuje się i jak funkcjonuje mózg. Badania prowadzone m.in. przez Gary’ego Small i Gigi Vorgan pokazują, że mózgi pokolenia Cyfrowych Tubylców różnią się znacznie od mózgów pokolenia Cyfrowych Imigrantów.14   Możemy wręcz powiedzieć, że na naszych oczach powstaje nowy mózg. Pod wpływem mediów elektronicznych kształtują się nowe sposoby działania mózgu, nowe umiejętności. Nawet pięć  godzin w Internecie sprawia, że u osób niemających wcześniej kontaktu z komputerem i Internetem, pojawia się „nowe okablowanie” mózgu. Uaktywnia się obszar w przedniej części mózgu odpowiedzialny za podejmowanie decyzji i przyswajanie skomplikowanych informacji. Ten obszar kontroluje również proces przyswajania wrażeń i myśli, a także pamięć krótkotrwałą. Mózg wystawiony na oddziaływanie technologii cyfrowych rozwija pewne umiejętności, traci inne. Zmuszony jest do radzenia sobie z zalewem wydarzeń cyfrowych i informacji przekazywanych drogą elektroniczną.  Pozostaje w stanie trwałego częściowego rozkojarzenia uwagi, a to powoduje podwyższony stres.  Funkcjonuje w stanie ciągłego „kryzysu” – w napięciu, w oczekiwaniu. W stresie mózg automatycznie sygnalizuje nadnerczu konieczność wydzielania kortyzolu i adrenaliny. Krótkoterminowo to podnosi energię i wzmacnia pamięć, ale na dłuższą metę zaburza zdolności poznawcze, prowadzi do depresji i zmienia sieć neuronów w hipokampie, jądrze migdałowatym i korze przedczołowej – obszarach mózgu odpowiedzialnych za nastrój i myślenie.  Mózgi Cyfrowych Tubylców często nie zachowują równowagi trzech energii. Mają za dużo adrenaliny, za mało oksytocyny, co przekłada się na postępujący analfabetyzm w komunikacji międzyludzkiej młodych pokoleń.

Dziś w większości Cyfrowi Imigranci zarządzają Cyfrowymi Tubylcami i mają wpływ na ich rozwój, kariery. Czy są świadomi i przygotowani, aby odpowiedzieć na potrzeby nowych pokoleń. Dziś o zatrudnienie stara się pokolenie Y, za dosłownie kilka lat przyjdzie pokolenie Z.

Cyfrowy ImigranciCyfrowi Tubylcy
  • Przedkładają tekst nad obraz i dźwięk.
  • Preferują linearne myślenie i szeregowe przetwarzanie informacji.
  • Preferują systematyczność i  cierpliwość.
  • Oczekują skumulowanych i odroczonych rezultatów.
  • Wykorzystują standardowe funkcje urządzeń mobilnych.
  • Traktują technologie z nieufnością.
  • Mają problemy z percepcją wirtualnej powierzchni widocznej przez przesuwane nad nią okienka miniaturowego ekranu.
  • Potrafią wyobrażać sobie i rozumieć treść długiego linearnego tekstu czytanego z książki lub innego tradycyjnego źródła.
  • Lepiej rozumieją tekst drukowany niż wyświetlany.
  • Przedkładają obraz i dźwięk nad tekst.
  • Preferują swobodny (hipertekstowy i hipermedialny) dostęp do źródeł informacji i równoległe przetwarzanie informacji z wielu źródeł.
  • Preferują krótkotrwałe uczenie się, eksperymentowanie, wielozadaniowość i oczekują szybkich efektów.
  • Szybko odkrywają nowe funkcje urządzeń.
  • Traktują technologie z ufnością, posiadane urządzenia  to ich osobiste przedmioty.
  • Potrafią wyobrażać sobie i rozumieć wirtualną powierzchnię przez przesuwane nad nią okienka miniaturowego obrazu.
  • Mają problem ze zrozumieniem długiego i złożonego tekstu w książce.
  • Bez problemów czytają teksty z ekranów urządzeń multimedialnych.
Cytowane z Edunews.pl:  Cyfrowi imigranci i tubylcy


Wraz z pokoleniem Y i nadchodzącym pokoleniem Z możemy liczyć się z pojawieniem się człowieka wyposażonego w „nowy mózg” – mózg pracujący inaczej niż mózgi wcześniejszych pokoleń. Nowy mózg lubi akcydentalność, wielozadaniowość, płytkie przetwarzanie danych, szybkie rezultaty, symultaniczność, przerzutność, relewantność, cyfrowość, obraz. Są to również cechy metod pracy (także metod rozwoju kompetencji), które lepiej trafiają do pokolenia Y, Z.

Podejście Edutainment  - nowoczesna  metoda rozwoju kompetencji wykorzystująca zabawę jako środowisko nauki – współgra z tym, jak pracuje mózg, czego potrzebuje i co lubi oraz odpowiada na potrzeby i preferencje intelektualne nowych pokoleń.  Stawia na podmiotowość uczącego się i stymuluje go do przejęcia odpowiedzialności za proces nauki i rozwoju.  Edutainment proponuje scenariusze gier i zadań, które aktywizują różnorodne, wzajemnie uzupełniające się umiejętności tj. zadania wymagające analizy i syntezy, planowanie i improwizację, myślenie lateralne, myślenie intuicyjne.

Cele gier i zadań w Edutainment określamy na trzech poziomach: kognitywnej, afektywnej, psychomotorycznej.   W procesie pracy z uczestnikami zajęć  aktywizujemy wszystkie ścieżki pamięci  i  wszystkie ścieżki percepcji. Każdy program w skali makro i mikro uwzględnia cztery etapy przetwarzania informacji: doświadczenie problemu, analizę przebiegu i wyników doświadczenia; tworzenie modelu eliminującego błędy wraz z podbudową teoretyczną i aplikację nowej wiedzy w praktyce.  

Przypisy:

  1. Na ten temat pisze wielu autorów. Neurolog Barry Gordon w książce Do People Only Use 10% of Their Brains, Scientific American, 7 lutego 2008, obala to przekonanie, nazywając go „śmiesznie nieprawdziwym”. Podobne wnioski przedstawia  prof. Andrzej Wróbel z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN. Neurobiolog Barry L. Beyerstein w Mind Myths: Exploring Popular Assumptions About the Mind and Brain. Wiley, 1999, s. 3–24 pisze: „Jeżeli 90% mózgu jest zazwyczaj niewykorzystywane, uszkodzenie w tych rejonach nie powinno wpływać na człowieka. Jednakże w mózgu prawie nie ma regionów, które po uszkodzeniu nie prowadzą do utraty zdolności. Nawet drobne uszkodzenia mózgu mogą mieć poważne skutki.  […]Mózg pochłania wielkie ilości tlenu i składników odżywczych w porównaniu z resztą ciała. Pomimo stanowienia jedynie 2% ciała może pochłaniać do 20% energii. Jeżeli 90% mózgu byłoby niepotrzebne, istniałaby wielka szansa przeżycia ludzi z mniejszymi, bardziej wydajnymi mózgami. Gdyby to była prawda, proces naturalnej selekcji wyeliminowałby nieefektywne mózgi. Tym samym, jest wysoce nieprawdopodobne, że mózg o takiej dużej zbędnej przestrzeni mógł ewoluować. […] Technologie takie jak pozytonowa emisyjna tomografia komputerowa (PET) i funkcjonalny rezonans magnetyczny (FMRI) pozwalają monitorować aktywność ludzkiego mózgu. Ukazują, że nawet w trakcie snu wszystkie części mózgu wykazuję pewien poziom aktywności. Tylko w przypadkach poważnych uszkodzeń mózg posiada „ciche” regiony. […] Mózg działa nie jako pojedyncza masa, tylko raczej jako zbiór obszarów odpowiedzialnych za różne sposoby przetwarzania informacji. Dekady badań obejmowały funkcje poszczególnych regionów, nie znaleziono miejsca bez swojej roli. […]  W technice zwanej single-unit recording badacze wprowadzają małą elektrodę do mózgu i badają aktywność pojedynczej komórki. Jeżeli 90% komórek było nieużywanych, technika ta wykazałaby to. […] Inna technika naukowa obejmuje badanie reakcji mózgu na oznaczonych radioaktywnie cząsteczki 2-deoksyglukozy. Gdyby 90% mózgu było nieużyte, nieaktywne komórki ukazałby się jako puste miejsca w radiografii mózgu. Nie odnotowano takich wyników. […]  Komórki mózgu, które nie są używane, mają tendencję do degeneracji. Stąd, jeżeli 90% byłoby nieaktywne, autopsja mózgu dorosłego człowieka wykazałaby degenerację na wielką skalę.”  [Tekst tłumaczenia cytowany za Wikipedią]
  2. Uległość może także powstawać na skutek dysonansu poznawczego.
  3. Michael J. Gelb, Myśleć jak Leonardo da Vinci. Siedem kroków do genialności na co dzień. Wyd. Rebis.
  4. Najnowsze badania dowodzą, że trening fizyczny, jak np. opanowanie umiejętności, może poprawić kondycję, a nawet zwiększyć liczbę szarych komórek w mózgu dorosłego człowieka. Neurolodzy z Uniwersytetu w Oksfordzie zaprosili grupę sześciu zdrowych ochotników do eksperymentu, w trakcie którego obrazowali pracę ich mózgu podczas nauki żonglowania od podstaw. Rezultaty pokazały, że możliwe jest zwiększenie ilości substancji szarej (skupisko komórek nerwowych w mózgu) nawet u osób dorosłych. Odkrycie może mieć zastosowanie w terapii mózgu po poważnych urazach, jak np. wylew, gdzie pacjent zmuszony jest na nowo opanować umiejętności motoryczne. Dr Johansen Berg wyjaśnia, że gdy pacjenci po urazach mózgu poddają się fizykoterapii, intensywny trening, a nawet delikatna stymulacja elektryczna, pomagają im dość szybko odzyskać sprawność ruchową. (cytowane za: www.farmacjapraktyczna.pl kwiecień 2012)
  5. Zestaw ćwiczeń typu „umysłowy jogging” dostępny w zasobach szkoleniowych Firmy.
  6. Doskonałym źródłem wiedzy na temat map umysłu są książki Toniego Buzana, twórcy i eksperta Mind Mappingu.
  7. Książki Edwarda de Bono: Mieć Piękny Umysł; Umysł Kreatywny, Sześć ram myślowych; Kurs myślenia; Myślenie przeciw konfliktom.
  8. Książki Edwarda Nęcka: Psychologia twórczości; Trening twórczości.
  9. Pomysł takiego porównania zaczerpnęłam z cytowanej już książki Doni Tamblyn „Śmiej się i ucz”.
  10. Pat Wolfe Brain Matters. Translating Research Into Classroom Practice, 2001
  11. System Korzybskiego wyjaśnia i uczy sposobów efektywnego rozwijania i używania układu nerwowego człowieka w celach naukowych, a także stosowania go we wszystkich innych sferach życia. W roku 1933 Korzybski wyłożył główne zagadnienia semantyki ogólnej w książce Science and Sanity (Nauka i rozsądek). Przedstawił w niej pogląd, że wiedza ludzka i jej przekazywanie uwarunkowane są przez strukturę systemu nerwowego człowieka oraz strukturę języka. Człowiek nie może odbierać świata bezpośrednio, ale jedynie za pomocą abstrakcyjnych skojarzeń, obrazów odbieranych z układu nerwowego, które w komunikacji międzyludzkiej przekazywane są werbalnie. W konsekwencji złożone ludzkie odczucia i nieprecyzyjność języka prowadzą do zniekształceń rzeczywistego obrazu. Odbiór tego, co nas otacza, nie jest strukturalnie podobny do tego, co nas otacza w rzeczywistości. Korzybski jest autorem znanego i używanego w neurolingwistyce powiedzenia „mapa to nie terytorium”.
  12. Polecam książkę Edwarda de Bono Kurs Myślenia Aha! 2008, w której Czytelnik znajdzie ciekawe przykłady tego, jak tworzą się wzorce myślenia. Autor w sposób ciekawy i przystępny opisuje role wzorców mentalnych, korzyści i ograniczenia, jakie wynikają z faktu, że mózg pracuje w oparciu o wzorce mentalne.
  13. Informacje na temat rozwoju umiejętności kreatywnych Czytelnik znajdzie m.in. w książkach Edwarda Nęcka.
  14. Gary Small i Gigy Vorgan, iMózg. Jak przetrwać technologiczną przemianę współczesnej umysłowości, Vesper 2011

Wybór źródeł:

  • Mózg a zachowanie, PWN 2012
  • Gary Small i Gigy Vorgan, iMózg. Jak przetrwać technologiczną przemianę współczesnej umysłowości, Vesper 2011
  • Grail  Research, Consumer of Tomorrow Insights and Observations About Generation Z, November 2011
  • Edunews.pl; Cyfrowi imigranci i tubylcy .
  • Gemius, Dzieci aktywne online 2007
  • Doni Tamblyn, Śmiej się i ucz, ABC 2009
  • Edward De Bono, Kurs myślenia, Aha! 2008
  • Wywiady z prof. Andrzejem Wróblem, kierownikiem Zakładu Neurofizjologii Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN
  • www.farmacjapraktyczna.pl
  • Tony Buzan, wybór publikacji na temat mózgu i map umysłu.
  • Alfred Korzybski, Science and Sanity, 1933
  • Andrzej Radomski, Edukacja historyczna a ponowoczesna rzeczywistość.
  • Andrzej Radomski, Internet-nauka-historia.
  • Janusz Morbitzer, Medialność a sprawność  edukacyjna ucznia.
  • Piotr Jaśkowski, Neuronauka poznawcza, jak mózg tworzy umysł.

Szukasz nowości z obszaru HR, szkoleń czy team building'u?
Polub nas i otrzymuj informacje na bieżąco!

Skorzystaj z dofinansowania do szkoleń z BUR
od 50 do 80% dofinansowania do szkolenia z Europejskiego Funduszu Społecznego na wszystkie szkolenia Gamma.

1

Wybierz interesujące Cię szkolenia z menu strony i listy naszych szkoleń

2

Skontaktuj się z nami przez formularz na stronie wybranego szkolenia albo telefonicznie.

3

Dowiesz się od nas jak dostać dofinansowanie.

4

Rozwijaj swoje umiejętności z drugą firmą szkoleniową 2017 roku.
Dofinansowanie nie dotyczy firm mających siedzibę w województwie mazowieckim i pomorskim oraz firm z zatrudnieniem powyżej 250 osób.
Więcej informacji o dofinansowaniu z BUR

Newsletter

Bądź na bieżąco z nowymi treściami wikiGammy. Zapisz się do naszego newslettera.

Przejdź do działu strefy wiedzy

WikiGamma
Autorskie raporty, wartościowy know-how, pigułki wiedzy
Gamma Q&A
Odpowiedzi na często pojawiające się pytania z obszaru HR
Artykuły eksperckie
Artykuły związane ze szkoleniami eksperckimi
Wideo
WikiGamma w formacie video
Recenzje
Recenzje książek
Artykuły
Standardowe informacje z obszaru szkoleń

Najbardziej poczytne materiały WikiGamma:

Główną przyczyną, dla której firmy i organizacje decydują się podnieść kompetencje swoich pracowników w obszarze zarządzania projektami jest dynamika otaczającego nas świata. Kapryśna ekonomia, skracające się cykle produkcyjne, zmiany technologiczne, polityczne, prawne, demograficzne i kulturowe kształtują coraz wyższe oczekiwania klientów.
Grywalizacja lub gamifikacja to w Polsce stosunkowo młoda forma motywowania określonych grup m.in. takich jak zespół sprzedażowy, dział IT lub HR czy studenci i uczestnicy szkoleń, działających we wspólnym celu. Aby odczarować nieco ten temat dobrze jest przyjrzeć się mu od podstaw.
Rynek pracy staje się rynkiem pracownika, rotacja pracowników stale rośnie. Stare metody zarządzania tracą na efektywności i współcześni menadżerowie stają przed koniecznością wypracowania nowych modeli, dostosowanych do nowej rzeczywistości. Te wyzwania to coś, do czego warto się przyzwyczaić, bo millenialsi niedługo będą dominującą grupą pokoleniową na rynku pracy.
Szanowni Państwo! Od momentu powstania, metodyki zwinne zyskują coraz większą popularność w różnych dziedzinach biznesu, wspierając organizacje z niemal wszystkich branży w sprawnym zarządzaniu projektami oraz codziennymi działaniami w takich obszarach, jak: informatyka, strategia, komunikacja, sprzedaż, marketing oraz HR. Metodyki Agile umożliwiają efektywne i szybkie budowanie wartościowych rozwiązań wysokiej jakości, wspierają usprawnianie procesów i rozwój kompetencji w zespołach wytwórczych dzięki koncentracji takich koncepcji, jak: inspekcja, adaptacja, ciągłe doskonalenie czy samoorganizacja, bez których żadna firma chcąca działać w dynamicznym środowisku nie jest w stanie budować przewagi rynkowej.
Sukces firmy zależy od ludzi w niej pracujących, a kluczowi pracownicy mają kluczowe znaczenie dla tego sukcesu, zwłaszcza w perspektywie długoterminowej.
Szanowni Państwo! Model mocnych stron Gallupa jest dzisiaj tak aktualny jak nigdy wcześniej. Zmiany pokoleniowe, motywacja 3.0 , tzw. rynek pracownika oraz poszukiwanie rozwiązań HR-owych, które jednocześnie podnoszą efektywność organizacji i satysfakcję pracowników z wykonywanej pracy – wszystkie te zjawiska stanowią ogromne wyzwania dla działów HR w Polsce i na świecie. Praca na talentach i mocnych stronach wg metodologii Gallupa na pewno pomaga zamienić wyzwania w rezultaty. Życzymy owocnej lektury! Zespół Gamma

Kolejne artykuły

Profil motywacyjny RMP opracowany został w 1998 roku przez Stevena Reissa i jego zespół z The Ohio State University w USA. Okoliczności powstania, geneza tego narzędzia ma jednak nie tyle powiązania ze środowiskiem akademickim co z życiowym doświadczeniem Reissa.
Czy jesteśmy przygotowani na rozwiązywanie kryzysów społecznych na poziomie administracji publicznej? Funkcjonowanie urzędu to nie tylko tzw. trudni petenci czy coraz powszechniejsze kryzysy w mediach społecznościowych. To również, a może przede wszystkim, kryzysy społeczne. Ten rodzaj trudnych sytuacji i napięcia jest gwarantem, że prędzej czy później zjawią się media.
Szanowni Państwo! Od momentu powstania, metodyki zwinne zyskują coraz większą popularność w różnych dziedzinach biznesu, wspierając organizacje z niemal wszystkich branży w sprawnym zarządzaniu projektami oraz codziennymi działaniami w takich obszarach, jak: informatyka, strategia, komunikacja, sprzedaż, marketing oraz HR. Metodyki Agile umożliwiają efektywne i szybkie budowanie wartościowych rozwiązań wysokiej jakości, wspierają usprawnianie procesów i rozwój kompetencji w zespołach wytwórczych dzięki koncentracji takich koncepcji, jak: inspekcja, adaptacja, ciągłe doskonalenie czy samoorganizacja, bez których żadna firma chcąca działać w dynamicznym środowisku nie jest w stanie budować przewagi rynkowej.
Sukces firmy zależy od ludzi w niej pracujących, a kluczowi pracownicy mają kluczowe znaczenie dla tego sukcesu, zwłaszcza w perspektywie długoterminowej.
Szanowni Państwo! Ponad 1000 absolwentów i studentów z pokoleń Y i Z zebrało się na spotkaniu na Arizona State University, aby zaangażować się w opracowywanie rozwiązań najbardziej palących problemów tych pokoleń. Ci studenci i absolwenci stworzyli nowe, konkretne i mierzalne plany, aby sprostać największym wyzwaniom ich generacji. Z przeprowadzonego w trakcie badania wynika, że pokolenia te są wyjątkowo sprawne w rozwiązywaniu problemów społecznych. W porównaniu z rodzicami są bardziej kreatywne (81% do 19%), otwarte (81% do 19%) i innowacyjne (79% do 21% ). Jak w takim razie skorzystać z tego, co oferują nam pokolenia Y i Z? Życzymy owocnej lektury! Zespół Gamma
Poprzedni artykuł
Obecny artykuł
Edutainment rozwoju kompetencji i integracji
Następny artykuł

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Porozmawiajmy o Twoich potrzebach:
tel: 22/266 08 48, tel. kom.: 505 273 550,
biuro@projektgamma.pl
Strona należy do grupy Gamma realizującej szkolenia eksperckie, sprzedażowe, managerskie, farmaceutyczne oraz team building dla firm
© Gamma sp. j. ul. Mysłowicka 15, 01-612 Warszawa. Wszelkie prawa zastrzeżone.